Dlaczego w naszej telewizji jest tak, że jak zostanie wyemitowany jakiś film, to po nim są puszczane zupełnie inne części tego obrazu? Przykład: niedawno na Jedynce był "Krzyk". Myślę sobie: "Fajnie, w przyszłym tygodniu będzie druga część". A tu co? W kolejny piątek był "Krzyk", owszem, ale 3! Kurde, czemu tak zawsze musi być? Skaczą po tych sequelach i kontynuacjach...chyba jako jedyny do tej pory to był "Omen", jedna część po drugiej, tak jak powinno być...
"Egzorcysta" to jeszcze większa farsa. Pierwsza część jest emitowana zwykle na TVN. Druga część-na Jedynce, i to jeszcze w późne, niedzielne noce (kiedyś już to zauważyłem). Trzecia część-na Polsacie. Masakra;/
A co z innymi filmami? "Duch", serie przygód Bonda i Indiany Jonesa, Harry Potter...??? Wymieniać można w nieskończoność. Okropność;/
Hmmm... Czasami jednak są całkiem konsekwentni w filmowych seriach: nie tak dawno stare Bondy na jedynce, trylogia "Ojca Chrzestnego" na TVN7, Brudny Harry tamże, filmy von Triera (chronologicznie) na TV4, "Matrix" na TVN, kiedyś seria "Piątek trzynastego" w TVP, "Trzy kolory" na TVP Kultura (a później na TVP Polonia), Śląska trylogia Kutza (też na Kulturze), "Życzenie Śmierci" na TVP1 też chyba leciało jak trzeba, "Dekalog" zdaje się wyemitowano od początku do końca...
Widać jednak pewien brak szacunku do widza, chociażby jeśli chodzi o seriale - zmiany pór emisji, zaczynanie od drugiego czy trzeciego sezonu, nie doprowadzenie serii do końca etc. No i nieludzkie pory emisji (vide "Ghost World" o pierwszej w nocy na TVP1 :-/ ).
Pozdrawiam.
apropos, leci w ogóle jescze ten serial czy go zdjęli? dotrwałam do 5 odcinka a potem się zgubiłam w dniach i porach emisji