Był to serial obyczajowy nadawany niegdyś w TVP2 wczesnym popołudniem. Rzecz działa się na amerykańskim Południu, a bohaterkami były: czarnoskóra, samotna prawniczka (Renee) i jej biała przyjaciółka (mająca rodzinę pisarka-amatorka ? czy coś w tym stylu). W czasie opowiadanych epizodów były wtrącane retrospekcje z dzieciństwa przyjaciółek - obfitującego w różne trudne sytuacje i problemy... z racji tego, iż taka przyjaźń była na Południu lat 60-tych czymś bardzo rzadko spotykanym i raczej pogardzanym.

Serial pamiętam bardzo dobrze... ale za nic nie potrafię sobie przypomnieć tytułu.
Z góry dziękuję za pomoc.