Co sądzicie po oglądnięciu piewrwszych 2-óch odcinków - "Scylla" i "Breaking and Entering". Szykuje sie niezly sezon, oczywiscie troche "podrasowany" ale bedzie sie dzialo:)
Odcinki są spoko...
Jednak za dużo się dzieje ;/ Pełno niewyjaśnionych wątków np. nagle łapią wszystkich więźniów! Co nie udawało im się przez 3 sezony..
Albo nie wiedzą jak dostać się do rezydencji, nagle Micheal wpada na super plan! Wskoczyć przez płot, wejść i wyjść ;) I nikt ich nie zauważył! Wprost genialne! ^^
Strajk scenarzystów dał się serialowi we znaki...
Chodź nie powiem - serial lubię i to bardzo. Odcinki choć trochę gorsze od poprzednich zapowiadają się nieźle. Mam nadzieję, że po tym sezonie serial się skończy... Oby! Po co robić z tego drugą Modę na Sukces?
Zal az bierze co oni robia z tym serialem... Odcinek pilotowy to 40 minutowa agonia...
Oczywiscie musieli zaczac sezon od kilku zgonow postaci tak waznych dla poprzednich serii. Nie wiem czy to juz sie tak przyjelo, ale jak mozna ucinac historie tak durnymi i zalosnymi zagraniami...
W kazdym odcinku Linc nap...la sie srednio raz, czasami dwa. Zapomnialem juz ile razy mierzono do Michasia z broni, ile razy on mierzyl z broni... Jak widze to po raz kolejny ogarnia mnie smiech i politowanie. Przeciez i tak wiadomo, ze on nigdy nie zginie wiec tego typu akcje nie wnosza nic!
Jedziemy dalej... Nagle po 3 sezonie gdzie cala akcja opierala sie na ucieczce z tego calego zwierzynca "Sona" okazalo sie kurwa ze wiezniowie od tak uciekli! W tym oczywiscie ekipa w skladzie Bellick, T-Bag, Sucre. Rece opadly w tym momencie jeszcze mocniej. W 3 sezonie Mycha miała powazne problemy z ucieczka z wiezienia, robila dwa podejscia, ale oczywiscie niewyrosnietemu i zakutemu bydlu udalo sie to zrobic PO jego spektakularnej ucieczce, gdzie wiezienie powinno byc sto razy bardziej chronione.
Nowy agent firmy jest klocem i frajerem. Oczywiscie ludzie, ktorzy pracuja dla firmy musza dojezdzac wszystkich naookolo lacznie z rodzina Mahone'a... Nie robia nic innego jak zapierdalaja wszystko co popadnie. Szczytem infantylizmu byla akca kloc vs. nowa ekipa Linc, Sara, Mycha. Kloc zaczal strzelac do nich w budynku a oni jak nigdy nic uciekli sobie kurwa gdzies z domu do szopy/obory/budynku obok! A kloc jak nigdy nic zapewne odjechal i dal sobie spokoj majac na uwadze to co zrobil z Grethen i tym jak Firma traktuje pracownikow, ktorzy nie sprawdzaja sie w roli! No kurwa myslalem ze umre ze smiechu po tym!
Debilizm i szczyt wszystkiego nastapil na sam koniec pierwszego serialu... Otóż rząd USA i wszelkie jego pododdziały nie są w stanie poradzić sobie z firmą! I co robią? Pokładają całą nadzieję w ofermowatym strażniku więziennym, lovelasowi z meksykańskim pochodzeniem, byłą narkomanką, ktora miała ucięty łeb przez 13 odcinków! Rolę Mychy, Linca i psychola Mahone'a mozna maksymalnie naciagnac w tej calej nagonce na firme, ale i tak jest to conajmniej dyskusyjne...
Jestem zdegustowany, owszem bede ogladal ten serial dalej, ale jestem pelen obaw co do tego wszystkiego... 2 sezon powinien zakonczyc CALKOWICIE historie... 3 sezon byl okrutny ale mial genialne zakonczenie. Zakonczenie, w ktorym bylo czuc zemste Scofielda, gdzie zakonczono praktycznie kazdy motyw kazdego bohatera... Oczywiscie spierdolono to wszystko i jak zwykle wrzucili cala ekipe do jednego worka... Zal moi drodzy, niestety!
To moje filmwebowe zdanie na temat tego serialu...
No ładnie to wszystko opisałes , bardzo szczegolowo i dokladnie, ale zauwaz ze kazdy wie ze to jest jeden pic na wode - ale wlasnie oto wszystkim chodzi zeby bylo duzo zwtotow akcji moze nie dokonca realnych ale to jest wlasnie urok Prison Breaka:)Nie mow mi ze inne seriale typu np. "Lost" sa bardziej normalne. Jak Cie tak razi ogladanie PB to przeżuć sie na "M jak Milosc" albo "Barwy Szcescia"
Droga córeczko Presley'a. Jestem z tym serialem od dawien dawna, duzo wczesniej niz Twoje Polsatowe coniedzielne seanse i niestety jak przelecialem nieprzespane dwie noce podczas pierwszego sezonu, ktory łyknąłem jak szalony w dniu gdy sie o nim dowiedzialem tak z kazdym kolejnym sezonem moj entuzjazm spadał. Od sezonu trzeciego, ktory jest politowaniem (oprocz genialnej koncowki ktora powinna zakonczyc historie) ten serial jest jedną wielką pomyłką. Kroniki Sary Connor przy tym to absolutne arcydzielo na miare 'Dark Knighta'. Wiec nie mow, ze kazdy o tym wie. Bo to co napisalem o 2 odcinkach to wierzcholek. Jest tego o wiele wiecej. Nie ma napiecia, jest zazenowanie w momencie kiedy sie dowiadujesz sie ze Mycha musi znowu cos wykrasc/wyciagnac/uciec. Az zal bierze i ogladajac kolejne absurdy lapie sie za glowe jakim cudem scenarzysci mieli prawo KURWA jego mac strajkowac bo im za malo placa! Nic ode mnie by nie dostali, bo moj scenariusz przeroslby ich o glowe...
Mimo iz pierwszy sezon obejrzalem z zainteresowaniem, to nawet nie wiedzialem, ze czwarty ruszyl, ba, ze nawet bedzie...
Typowy przyklad spadku po rowni pochylej, ten serial.
Naprawde nie rozumiem o co wam chodzi - serial jest lubiany, czy to zle ze mozemy sie cieszyc dalszymi odcinkami PB. Jestem pewna ze to ostatni sezon. Jak ktos jest zdegustowany pomyslami scenarzystow to nikt go nie zmusza do ogladania. Naprawde czasami mysle ze na tym forum sa sami pesymisci - nic was nie zadowoli, nic wam sie nie podoba.................
Serial rządzi :D Kompletne bzdury, ale ogląda się przyjemnie i nawet pośmiać się można z tej głupoty ;] Od czasu do czasu wzrośnie adrenalina, choć wiadomo, że życie głównych bohaterów jest bezpieczne ;]
Stary dobry PB :D (od drugiego sezonu, to jest właśnie "stary dobry")
pzdr
masakra. to co w pierwszym odcinku pokazali można było rozłożyć na kilka zamiast widza bombardować mega-hitami z rodzaju powrotu zmartwychwstałej sary i to dalej wszystko. drugi odcinek to więc, oczywiście, spora nuda.
ach, smutne jest życie seriali :/
Typowy dylemat: Skonczyc wczesniej z podniesiona glowa czy pociagnac kilka sezonow, zarobic kase i sie osmieszyc.
Co sie tak towarzystwo puszy starsznie. To tylko glupi amerykanski serial-fikcja. mycha jest glownym bohaterem i nie ma prawa zginac - w "Batmanie" tez zawsze wiemy ze oczywiscie zwyciezy dobro i wszyscy beda zyc dlugo i szcesliwie a i tak masa ludzi oglada ten chlam.
A ty "Goły" nie badz taki cwaniaczek. T o moze powiesz ktory z amerykanskich seriali jest na miare twoich oczekiwań.......
Znalazła sie fanka "Mody na Sukces" czy innego scierwa, Prison Break jest najlepszym serialem i poprostu nie mozecie tego zniesc :)))))))
Jestem pewien na bank, ze Kellerman wroci. Nie wiem jak go wskrzeszą ale zrobią to prędzej czy pozniej. Gretchen tez bedzie pracowac dla Druzyny A, bo przeciez wszyscy razem maja wieksza szanse dojechac firme. Nie musze mowic, ze dobrze by bylo zeby wywiazal sie jakis romans z jednym z czlonkow ekipy. Najlepiej z Bellickiem, bo fagas nie kutał chyba nigdy. No i smierc głownego Prażona jest juz widze nieunikniona. :]
HAH ;) no wygląda na to, że Michasiowi się główka przegrzewa od tych wszystkich planów :D
Bellick nie kutał i pewnie nie pokuta już... daję mu max 3 odcinki życia ;D
No nie bylabym tego taka pewna ze Kellerman wróci. Paul Adelsein gra przeciez obecnie w nowym sezonie Private Practice, a zreszta jest juz tak duzo nowych postaci ze scenrzysci raczej nie planuja go wskrzesic, no i sam aktor w wywiadach mowil ze nie wraca do PB, swoją droga naciekawsza postac Prison Breaka
Jak dla mnie to tylko pierwszy sezon był dobry. Drugi oglądałem w efekcie zafascynowania pierwszym...trzeci, podobał mi sie klimat...ale scenariusz był do bani...4 sezon...we will see...póki co tak sobie.
Preferuje Lostów jednak...bo na kolejne odcinki czkam z zaciekawieniem...zasysam jak najszybciej z torrentów...a PB, to już jak pójdzie...jest obejże...zapomnę...to zobacze dwa za jednym zamachem. Losty nie są idealne...ale łudzę się że nareszcie uzyskam jakieś odpowiedzi:D
Mam dokładnie tak samo. Pierwszy sezon PB był ciekawy, drugi do zaakceptowania, ale trzeci to już padaka. W pewnym momencie przestałem zwracać uwagę czy wyszedł już nowy odcinek, czy też nie. No ale jakoś dooglądałem do końca. Teraz też bym zapomniał, że jest nowy sezon, ale kolega mi powiedział, że "SUPER 2 odcinki". No to obejrzałem... i nie wiem czy dam radę to kontynuować. Poziom głupoty sięga zenitu.
Inaczej to wygląda jeśli chodzi o LOST, zawsze z niecierpliwością czekam na kolejny epizod ;)
pozdrawiam
No tak Belicka to juz powinni wywalic bo tylko przeszkadza, chyba ze szykuja cos ciekawgo z jego udzialem :-)
Ten serial powinien zakończyć się na pierwszym sezonie. W następnych jest taki najazd głupoty, że to się w pale nie mieści...
..masakra.. to jest jakaś masakra.. ten serial przestał mnie już ciekawić - wszystko jest powtarzalne..
.czekam na Herosów
..no co? już 15 września będzie premiera 3 sezonu.. czyli w sieci pojawi się najdalej 17-18 września ;)..
.na tvp nie ma co liczyć.. non stop tłuką nudnych lostów..
4.03 "Shut Down" - odcinek świetny, duzo akcji i reakcji:) tylko moim zdaniem zbyt brutalny wątek śmierci synka Alexa:( i wbrew opini pesymistów duzo nieprzewidywalnych sytuacji (jak w kazdym odcinku:)
Niech ci bedzie - "jedyni w swoim rodzaju" co nie skomentujecie odrazu krytyka. Nie wiem jak sie moze nie podobac PB, tylko jakas grupka ludzi ktora nie wiem jakim cudem wyszla calo z katastrofy samolotu a teraz meczy sie na wyspie :) "Herosi" to wogole o czym sa - pewnie kolejny kriminalny w stylu "Dowody zbrodni"
PB wolę od Losta, bo Losta w ogóle nie trawie..
..po prostu (ocho, nadużywam tego wyrażenia :/) teraz za bardzo kombinują i serial zaczyna za bardzo się powtarzać i być coraz bardziej oderwany od rzeczywistości :(.. .
.1 i 2 sezon były świetne.. reszta.. już mniej
.a Herosi to serial SF - ludzie z różnymi mocami, nie zawsze użytecznymi, nad którymi najczęściej nie potrafią panować.. przypomina x-men, ale nie jest tak przegięty.. .oglądam go tylko ze względu na świetnie zagrane postacie :)..
dzieki za wyjasnienie:) nigdy nie wiedzialam o czym to jest, a jakos nie chcialo mi sie sprawdzac. Cyli widze ze nic nie trace:) nie lubie tego typu filmow w stylu "4400" czy "Inwazja"....
.4400 o ile wiem jest ciut inny - oni dostali zdolności od obcych czy coś, co w sumie i mi nie odpowiada.. .a Herosi sie urodzili z mocami, które się uaktywniły po jakimś czasie.. .