Każdego kto uważa Rodzinę Soprano serialem wszech czasów proszę o wpis w tym temacie i na moim blogu.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Christopher_Moltisanti

Na pewno świetny serial, nie przeczę:) Pamiętam jak czekałam cały tydzień na kolejny odcinek:P Teraz jest trochę lepiej jak lecą 2 odcinki pod rząd:) Podoba mi się sposób przedstawienia "Rodziny" i ich problemy, które często odbiegają od przestępczego światka.

xellos

Tak, genialny serial. Ja całe szczęście w ogóle nie muszę czekać na odcinki bo mam na DVD wszystkie serie. Polecam taki zakup każdemu.

Christopher_Moltisanti

Wiem, że można było w kiosku też kupować, tylko że płytka zawierała bodajże 2 czy 3 odcinki, a ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy, no i nie mam kasy żeby kupić sobie taki ładny pakiecik.. Więc na razie zostane przy tv:)

Christopher_Moltisanti

Niewątpliwie jeden z najlepszych seriali!

Bouddica

OCZYWIŚCIE! Rodzina Soprano jest najlepszą rzeczą, któa telewizji mogła się przytrafić. Realistyczny serial jakiego nigdy wcześniej nie było, pozbawiony głupich amerykanizmów, oklepanych schematów i hollywoodzkiego stylu. Tam wszystko dzieje się jak naprawdę.

BUNCH

Zgadzam się. Tylko jak widać niestety ludzie dzisiaj wolą oglądać Skazanego na śmierć albo Lost zamiast Rodziny Soprano któraj jest ,,trochę'' trudniejsza w odbiorze. Dlatego apeluję: nie patrzeć na ranking Filmweb seriali.

http://www.plejada.pl/3,3079,news,1,1,50_najlepszych_seriali_wszech_czasow,artyk ul.html

Ten ranking jest jhuż lepszy, chociaż też mu daleko do doskonałości.

Bouddica

Fajny serial ale nie wiem o co tam chodzi :P
Oglądałem tydzień temu 1 odcinek,fajny ale nie czaje o co chodzi ;D

Ad0niS

To może jeszcze zależy który sezon ogladasz:P Bo ogólnie to chyba jeden z seriali gdzie naprawdę wiadomo o co chodzi :P

Christopher_Moltisanti

Tak,to jest najlepszy serial jaki oglądałem w swoim dosyć długim życiu.Inne
seriale szybko mnie zanudzały,bo miały plotkarski charakter lub nie wnosiły
nic nowego .W chwili obecnej oglądam tylko ten serial.

bend039

Ad0nis, czego nie rozumiesz dokładnie?