Poszukuję filmu który oglądałem bardzo dawno temu na TVP lub TVP 2 o pewnej dzieczynie z małego miasteczka prawdopodobnie grała ją ( Rosanna Arquette ) ale nie jestem pewien na 100% , która zakochała sie w chłopaku z miasta który pózniej wyjechał zostawiając ją i dając nadzieję ze wróci.Ona wyjechała go szukac ale bez skutku.Ostatnią scenę najbardziej pamiętam .Po kilkunastu latach będąc już zamoznym facetem przejeżdzał przez tą wioskę samochodem przypominając sobie o młodzieńczej miłości i zatrzymując sie zaczął rozmawiac z jakąs starszą osobą która opowiedziała mu pewnej histori : Przy drodze był grób dziewczyny która codziennie przychodziła w to miejsce z nadzieją ze przyjedzie do niej chłopak który obiecał ze wróci i tam umarła pozostawiając syna który okazał sie być ich owocem miłości...
Jezeli ktoś wie co to z filam prosze o pomoc z góry dziekuję....