Oglądałam kiedyś serial o chłopcu, który trzymał w domu małego potworka. Nie pamiętam o czym to było dokładnie ale
na końcu w ostatnim odcinku chyba była scena jak głowni bohaterowie wysiedli z auta bo jakaś fala miała uderzyć w
miasto (które było nad morzem). I oni po schodach biegli na najwyższy punkt a miasto zalało. I zalało je dlatego bo matka
tego otworka po niego chciała przypłynąć. Czy ktoś wie o co mi chodzi?