Leciała w TV dawno temu min.10 lat. Bajka opowiadała o psach które grały w kosza. Były dwie drużyny: dobra i zła. W dobrej kapitanem był taki żółty pies, a w złej szary wilczur. Pamiętam też że tych dobrych trenował biały buldog, który miał jakiś sklep. Aha i jeszcze w tytułowej piosence śpiewali "basket". Proszę o pomoc