Puszczali go na polsacie jakieś 10 lat temu, serial był amerykański opowiadał o rodzinie która się skrywała gdzieś w domu w górach przed policją, zostali omyłkowo oskarżeni czy coś takiego. Pamiętam że fbi lub coś w ten deseń zabili dziecko które kobieta trzymała na rękach, tylko tyle mi się utrwaliło w pamięci.