Niewiele pamiętam z tego filmu. Oglądałam go jakiś rok temu na TVP KULTURZE.Czarno-biały. Facet mówił do swojej kobiety "małpi pyszczku". Oglądałam go urywkami. Wzięli chyba ślub i on okazał się zadłużonym hazardzistą...Nie wiem czy ktoś się połapię o co mi chodzi...:D będę bardzo wdzięczna za pomoc...