"Zbuntowany Anioł" ;DD
Mówcie co chcecie, ale to na tą telenowelę był kiedyś największy szał ;p. Sama chciałam się upodobnić do Milagros, jak miałam 8 lat ;p.
...ale brednie pociskacie... nikt się nigdy nie przyznaje do oglądanie telenowel, psy na nich wieszacie, ale od czasu do czasu każdy zainteresuje się co nowego słychać u Ridge'a czy też Doktora Burskiego... ludzie, nie wstydźcie się, w tym nie ma nic złego...
Kiedyś lubiłam "Sunset Beach". Odkąd zakończyli wątki małżeństwami przerzuciłam się na "Teleexpress" :)
po namyślę to sobie nawet dodam plebanię do ulubionych bo śmieszy mnie strasznie jak czasem zerknę z doskoku.Ale 1/10 pozostanie:)
-Gorzka Zemsta
-Kobieta w lustrze
-Miłość i nienawiść
- no i oczywiście Zorro :)))
moim zdaniem najlepsze telenowele :))
Moim zdaniem najlepsi są Zbuntowani. Niestety już był koniec ostatniej 3 serii i teraz leci od początku ^^
Oj tam ludzie, przesadzacie z tym nieprzyznawaniem się :D
Ja bym z chęcią obejrzała jeszcze raz Niebezpieczną , Luz Marię i nie pamiętam co tam jeszcze dawno temu leciało, Różowa dama, o. Zbuntowanego anioła także mogliby jeszcze raz puścić. Telenowela ma jedną zasadniczą zaletę: jak nie masz czasu obejrzeć jakiegoś odcinka i tak będziesz wiedzieć, o co kaman. :D
Poza tym, one się chociaż po jakimś czasie kończą. Nie to, co opery mydlane typu M jak miłośćczy KLAN :P
telenowele to nuda i strara czasu, lepiej zobaczyć dobry film albo zamknięty serial, wię to moja odp