Co myślicie o tegorocznej wiosennej ramówce świątecznej? Myślę, że mogliby się bardziej postarać:/
"Potop" z przyjemnością obejrzę, "Ostatniego Samuraja" może też, jak czas pozwoli. Trochę mnie wkurza "Król Artur" - Można byłoby coś lepszego dać, nawet o Królu Arturze, ale inny obraz. No i jeszcze trzy dni pod rząd z Potterem... To nie dałoby się "Gwiezdnych Wojen" dać miast tego? Może w końcu by więcej ludzi się nimi zainteresowało...
Te trzy dni z Potterem to już zabawne. Telewizja tradycyjnie zaśmieca nas tego typu chłamem. Po raz 10 będzie badziewne "Bez litości" z Gere. Tragiczna ramówka.
Ja nie żartuję. Kończę właśnie liceum, w którym przez 3 lata spotkałem tylko 4 osoby, które oglądały "Gwiezdne Wojny" :P W moim otoczeniu ludzie mają na to albo jakąś alergię, albo po prostu nie znają, dlatego uważam, że przydałoby się promować :)
Przyznam rację. Weźmy osoby w wieku mojej siostry ok. 19 lat. Ona nie wie co to Gwiezdne Wojny. Jej koledzy i koleżanki też nie. Wiedzą co to Piraci z Karaibów, albo HSM, ale klasyczna trylogia jakoś nie trafia do współczesnych nastolatków. Myslę że to się zmieni kiedy dorosną, i zainteresują się klasycznymi pozycjami. Innym aspektem może być słaby poziom "nowej trylogii". Młody widz obejrzy np. "Mroczne Widmo" i machnie ręką. Pomysli że filmy z przelomu lat 70 i 80 były jeszcze słabsze.
gwiezdne wojny bardzo mocno wpłynęły na "starszą młodzież". jednak zdarzają się wyjątki i wśród dzisiejszej młodzieży również można znaleźć fanów tej serii, ale są to tylko nieliczne wyjątki.
STAR WARS RULEZZZZZZZZ
Raczej nic ciekawego. Stuart Malutki, coś tam z Gere'm...Trzy dni z Potterem, trójkę chętnie oglądnę, ale 1 i 2 to powtarzają przecież chyba 3 razy w roku. A może by 4 w końcu dali, jeżeli już chcieli nowość?
Wolę już zimową ramówkę świąteczną.
Filmy do emisji w TV są kupowane w tzw. pakietach widać to szczególnie gdy takie same zestawy pojawiają się na stacjach zagranicznych.
TVN wykupiło ileś tam emisji Pottera i korzysta z tego przypominając go mniej więcej co pół roku. Czwarty Potter jest jeszcze w miarę nową pozycją a co za tym idzie, sporo kosztuje emisja.
"Gwiezdne Wojny" są dość drogim i starym filmem ( mimo special edition) i odpowiedzialni za zakup wolą za te same pieniądze kupić więcej, nowszych filmów. To tak z grubsza wyjaśniam co i jak.
"Potop" obejrzę, ale chyba z konieczności...mam przez święta przeczytać "Potop", więc myślę, że film mnie do tego zachęci, tak jak w przypadku "Chłopów".
Hah, też przez święta mam przeczytać Potop i dlatego obejrzę, choć ochoty nie mam^^
mnie najbardziej przerazaja 3 dni pod rzad z Harrym. a i jeszcze pewnie do tego dojdzie pare filmow o Jezusie;/
Robert, znowu używasz słowa "chłam", nieładnie ;) A tak na poważnie to nie cieszy mnie perspektywa trzech części Pottera. Co to jest HSM?
Nie kumam. Przecież te święta to Święta Zmartwychwstania Jezusa, więc powinny być filmy o Jezusie. To chyba normalne. A Ty co ??? całe święta chciałeś muminków oglądać ? :P
Właśnie kupiłam gazetę w programem. Jednak trzeba iść do wypożyczalni po zaopatrzenie w DVD na święta... Takiej tragicznej ramówki dawno nie było. Powtórki i nic godnego uwagi.
dokładnie,poza Potopem,kilkanaście razy oglądanym raczej nie widziałam rewelacji,jakaś jedna komedia,Żałobnik czy jakoś tak,reklama wyglądała ciekawie,może się skuszę
ach,no i któregoś świątecznego dnia,pierwszy odcinek Siedem życzeń,szkoda że wszystkich odcinków w święta nie puszczą ;-)
Kurde, na te święta pasowało by zrobić jakiś porządne zakupy... alkohole itp. ;p
Co wolicie oglądacie w niedzielę świąteczną : "Taniec z gwiazdami"(o 20:00 TVN) czy "Króla Artura"(również o 20:00 Polsat)?
Ramówka jak zwykle do dupy,dlatego od x...lat nie oglądam telewizji.Nie lubie oglądać po raz setny tego co telewizja proponuje, (narzuca).Filmy oglądam tylko na DVD,co chcę i kiedy chcę.
Ja lubię oglądać film któryś raz z kolei ( np do 6 razy, potem już mi się nudzi ), bo na tych powtórkach zwracam uwagę na szczegóły, na wypowiedziane słowa, zdania itp, czego nie robię oglądając film za pierwszym razem, wtedy oglądam go ..... z grubsza ;)
Ja też jestem zawiedziona, głownie dlatego, w ramówce nie ma bardzo świątecznego filmu, jakim jest "Żywot Briana"...;-)