Kiedyś leciał taki serial na TVP1 gdzies powiedzmy poczatek lat 90 do max 97, dokładnie nie pamietam mały byłem wtedy. Leciał on w niedziele z rana tak 9-11. Opowiadał on o jakimś młodym kolesiu co podrużuje w kosmosie, pożniej na jakiejś planecie wylądował, jakims takim statkiem podróżował, pożniej jacyś "piraci" go zdobyli chcieli go zabić.
Może ktos coś kojaży, wtedy bardzo mi sie on podobał i chciałbym sobie go przypomnieć.