1988 (VHS) To była taka historia. Wakacje w Rabce. I jak to często bywało, w ośrodku była sala telewizyjna z video. Słynne wczasowe seanse, nawet czasem pisali na plakacie o której jaki film. Któregoś dnia, po tym jak skończyły się głupotki w styli "Akademi policyjnej", a było już około 20:00, ekipa (a były zawsze jakieś cwaniaczki co trzymały łapę na telewizorze) oznajmiła, że dzieci won, bo teraz będą brutalne filmy. Coś mnie tknęło i sam nie wiem czemu postanowiłem zostać. A były tam takie bardzo głębokie fotele, że praktycznie nie było widać jak w takim skulił się ktoś mojej postury. Przeoczyli mnie i puścili filmik. Patrzę a tu jakiś wrestling. Chyba nie za bardzo do mnie to będzie, pomyślałem i już zacząłem się zastanawiać jak się wymiksować po cichu z sali.