Big Game. Fiński reżyser od Sisu i Sisu 2. I wszystko jasne. Film "wszystkomający". Są góry (niemieckie Alpy), Finlandia i Samuel L. Specyficzny fiński język i specyficzne fińskie poczucie humoru.
Fiński, więc z założenia znakomity (ten język cudny). Czarno-biały, klimatyczny. Humor fiński specyficzny. Inspirujący. O BOKSERZE. A teraz YLE piste fi ; )
Kolejny film uzasadniający moje uwielbienie fińskiego kina. Oszczędność, piękno i dwa języki, fiński i jeden z języków Saamów. Mocny temat, chyba uniwersalny, przymusowego odbierania korzeni i kultury.