Top Gun: Maverick
Batman
Na Zachodzie bez zmian
Podsumowanie filmowe 2022
Lista klasyczna 20 tytułów
Moje zestawienie 20 filmów z datą produkcji 2022, które obejrzałem do marca 2023 roku.
Pozycja 1: Laurka dla kina drugiej połowy lat 80-tych i pierwszej połowy 90-tych. Realizacja wynagradza prostotę fabularną. Piękne F-18. Seqel idealny.
Pozycja 2: No i proszę. Batman Matta Reevesa to najpierw dobry film, a potem dopiero dobry film o Batmanie. Kreatywnie jest bardzo dobrze.
Pozycja 3: Duże osiągnięcie w zakresie europejskiego epickiego antywojennego kina batalistycznego. Trzeba mieć nadzieję, że na Zachodzie coś się jednak zmieniło.
Pozycja 4: Smutna przypowieść o kryzysie egzystencjalnym i jego skutkach, metaforyczna i pesymistyczna.
Pozycja 5: Film o ludzkiej egzystencji utkanej z tęsknot, traum, wstydu oraz poczucia prawdziwych i pozornych win. A na koniec reżyser kanonizuje swojego bohatera...
Pozycja 6: Bardzo wartościowy film, który przeszedł trochę bez echa. Godne upamiętnienie tych ludzi i ich czynu.
Pozycja 7: Czyli najważniejszy jest horyzont. A oprócz tego to tym filmem Spilberg udowodnił, że wciąż potrafi kręcić intymne kino i opowiadać ważne historie.
Pozycja 8: Były duże oczekiwania, więc choć to dobry film, to jednak rozczarowanie.
Elvis
2022
Pozycja 9: Wizualnie i reżysersko – rewelacyjny; aktorsko – i dobrze i źle; fabularnie i narracyjnie – mogło być lepiej. Ale w ogólnym rozrachunku – warto zobaczyć.
Pozycja 10: Magiczna wizja klasycznej opowieści ze wspaniałą, kreatywną animacją; najlepsza ekranizacja Pinokia jaką dostał świat.
Pozycja 11: Naiwno-sentymentalny, ale Tom Hanks sprawia, że to wszystko naprawdę działa. I wzrusza.
Pozycja 12: Niezły kostiumowy kryminał z domieszką okultyzmu i dramatu. I dobre aktorstwo, realizacja oraz klimat.
Pozycja 13: Mocno dydaktyczny, ale ogólnie wartościowy.
Pozycja 14: Ten film jest jak Babilon, przepełniony pychą i wielkimi ambicjami. A Damien krzyczy z Bramy Isztar: dajcie mi Oscara! I momentami przeszarżowane aktorstwo.
Pozycja 15: Bardzo chciałem, aby było lepiej, ale jak na streaming – to jest solidnie. W kinie bym narzekał.
Pozycja 16: Słabiej niż w części I, ale przynajmniej Daniel Craig świetnie się bawi, co widać, słychać i czuć.
Pozycja 17: Historia lepsza niż sam film. I dobre aktorstwo M. Wahlberga i M. Gibsona podnosi ocenę tego (niestety) przeciętnego filmu.
Pozycja 18: Warsztat reżyserski Sama Raimiego i aktorstwo Elizabeth Olsen to główne atuty tego przeciętnego marvelka.
Pozycja 19: Ładnie zrealizowany, z ciekawą obsadą, ale zaskakująco sztampowy, niestety do szybkiego zapomnienia.
Pozycja 20: Trochę oldschoolowy, w pozytywnym i negatywnym znaczeniu. Ale lubię Kennetha, więc może nieco na wyrost te sześć gwiazdek.