Ja na filmach płaczę i wcale się tego nie wstydzę. Wybrałam te pięć, bo naprawdę mnie ruszają, a sam smutny temat jeszcze mi nie wystarczy. Zielona mila i Love Story są znane, ale Plac Zbawiciela, Wszystko będzie dobrze i W kręgu miłości przeżywam równie mocno. Nie muszę po filmie mieć lepszego humoru. A jak ktoś mi wtedy mówi, że to przecież tylko film, to mnie jeszcze bardziej wkurza.