Po co w 2024 r. pojechałem w Lubuskie? Zobaczyć malowniczy Łagów, Żagań z biblioteką i obozem jenieckim, Park Mużakowski z pięknym zamkiem, poszukać Bachusików w Zielonej Górze, zwiedzić Międzyrzecki Rejon Umocniony i piastowski zamek w Międzyrzeczu, odpocząc w Parku Narodowym Ujście Warty, wypłynąć w rejs po Jeziorze Sławskim, zdobyć Górę Żarską.
Przy okazji szukałem Lubuskiego w filmach i... nie było łatwo. Lubuskie nie ma szczęścia do kina. Poniżej 10 niekiedy bardzo luźno związanych z regionem tytułów, czasem wręcz tylko miejscową legendą. Nie wszystkie to arcydzieła. Nasfetera, jeśli ktoś nie widział, zobaczcie koniecznie. A potem jedźcie w Lubuskie.