Susan Applegate spróbowała szczęścia w Nowym Jorku – wyjechała tam z małej miejscowości i robiła, co mogła, ale ma dosyć spojrzeń, sugestii i wykorzystywania, więc wraca do domu. Ze Stevenson, Iowa bilet na pociąg kosztował 27,50$, ale w drugą stronę 32,50. Ceny wzrosły, a bohaterka nie ma więcej pieniędzy. Postanawia więc udawać malutką dziewczynkę, aby zaoszczędzić na bilecie. Oczywiście, że doprowadzi ją to niespotykanych wydarzeń oraz poznania ludzi, którzy odmienią jej życie. Fajnie tak wrócić do czasów, gdy fabuły w komediach były zabawne. Czy jest masa inteligentnych i zabawnych dialogów? Tak. Masa postaci, których chciałoby się oglądać jeszcze więcej? Oczywiście, szczególnie piętnastoletnia Marii Curie. Czy dostajemy jedną scenę za drugą wypełnioną dotykiem Lubitscha? A jak. https://garretreza.pl/billy-wilder/