"Ludzie ewoluowali od małp, ale pieniądze zamieniły ich w psy." Zawiera dla mnie najlepszą romantyczną scenę w historii kina. Genialna, wstrząsająca krytyka kapitalizmu, gdzie bogaci nie są nigdy nasyceni, a biedni muszą płacić za spanie na chodniku. Świetna symbolika, że sprzedaną szczerością. Świat ma sens kiedy spojrzymy na niego do góry nogami. Kapoor bierze z Chaplina to co najlepsze, wszystkie piosenki fantastyczne, a miłosna piosenka w deszczu dla mnie najlepszą sceną muzyczną i romantyczną jak wyżej wspomniane w historii kina. Nemo (Mirza Muhammad Berg) aktor nieznany, a bezwstydnego Dharmananda zagrał kapitalnie. Pojedynek na karty z Rajem to mistrzostwo świata!