Film jest uwspółcześnioną, autorską wersją greckiego mitu, opartą na wcześniejszej sztuce reżysera. Orfeusz jest tu wziętym francuskim poetą, który spotyka na swej drodze Śmierć w postaci wytwornej, tajemniczej Księżniczki. Zafascynowany nią, zaniedbuje swą kochającą i wierną żonę, Eurydykę. Zderzenie współczesnych rekwizytów z mitem o... czytaj dalej
Zakładanie gumowych rękawiczek, przechodzenie przez lustro, sceny w piekle bardzo ciekawie zrobione. Poza tym transformacja mitu i osadzenie go we współczesnych realiach, nie odbierają mu tej cechy, dla której mit jest mitem i takim pozostał w tym filmie. Jedynie Orfeusz troche źle obsadzony, wygląda raczej na...
oglądałam z uwagą; nie rozumiem dlaczego morrissey stwierdził, ze to będzie niezła okładka (ale o tym poniżej)
hej cześć
dziś obejrzałam bardzo ładny film, ponadto jedna ze scen wyglądała całkiem znajomo. patrzę uważnie; to okładka albumu the smiths. nie wiem czy wybór ten jest aktem emancypacji morrisseya,...