29 sierpnia 1994 roku prokuratury w Warszawie, Krakowie, Opolu, Lublinie, Poznaniu oraz Szczecinie (przy wsparciu miejscowych brygad antyterrorystycznych) przeprowadziły akcję zamknięcia tych stacji Polonii 1, które nadawały na częstotliwościach zarezerwowanych dla wojska. Nadawcom zarzucano wówczas sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia dla życia – wykorzystywanie pasm wojskowych mogło teoretycznie spowodować nawet katastrofę lotniczą. Podczas procesu wytoczonego kierownictwu poznańskiej TV-ES okazało się jednak, iż nikt z Ministerstwa Obrony Narodowej w okresie nadawania na owych pasmach nie interweniował w tej sprawie, a więc uznano, że zagrożenia nie było.