Bohaterka filmu, 40-letnia vlogerka beauty Marysia, dowiaduje się, że dziecko, którego oczekuje, jest obciążone nieuleczalną wadą genetyczną, w wyniku której zapewne umrze wkrótce po narodzeniu. Zrozpaczona kobieta podejmuje trudną decyzję o urodzeniu dziecka i przekazania jego nerki chorej Anielce.
Jesienne smutki odejdą w zapomnienie, bo w takim towarzystwie nie zagrożą one nikomu. Ula ponownie zarazi optymizmem i wiarą w ludzi, Marek przyspieszy bicie kobiecych serc, a Violetta, przez V i dwa T, sprawi, że będziemy płakać ze śmiechu!