Marysia zachodzi w upragnioną ciążę. Podczas wizyty u ginekologa okazuje się, że dziecko cierpi na letalną wadę - umrze krótko po porodzie. Marysię i jej męża Krzysztofa czeka najtrudniejsza decyzja w życiu.
Jesienne smutki odejdą w zapomnienie, bo w takim towarzystwie nie zagrożą one nikomu. Ula ponownie zarazi optymizmem i wiarą w ludzi, Marek przyspieszy bicie kobiecych serc, a Violetta, przez V i dwa T, sprawi, że będziemy płakać ze śmiechu!