Nowojorska bywalczyni salonów ucieka z matką i córką do uroczej winiarskiej miejscowości w Hiszpanii. Tam styka się z małomiasteczkowymi zwyczajami i mierzy z głęboko ukrytymi tajemnicami rodzinnymi oraz parą nieudolnych zabójców.
Działacz polityczny zostaje wysłany na prowincję żeby tam prowadzić aktywność. Wkrótce odkrywa, że został tam wysłany, bo jego dziewczyna i lider partii mają romans.
Autobus zostaje porwany przez trzech rabusiów, którzy kończą martwi, zanim zdążają uciec. Każdy pasażer mówi to samo - uratował ich zakapturzony mężczyzna. W miarę rozwoju sprawy granica między byciem bohaterem a przestępcą zaczyna się zacierać.
Kariera i całe życie pisarza zbacza nagle z ustalonego kursu, gdy przed przeprowadzką do Barcelony mężczyzna pada ofiarą siatki niebezpiecznych przestępców.
Reżyser Alberto Rodríguez powraca, aby pokazać burzliwy moment w historii Hiszpanii tuż po zakończeniu dyktatury w 1977 roku, kiedy niejako zapomniano o losie więźniów politycznych.