Widziałem do tej pory jego 6 filmów i każdy z nich wbił się mocno w pamięci, każdy o zupełnie odmiennym gatunku i tematyce, zaledwie jeden z nich oceniłem na 7, resztę wyżej, wydaje się niemożliwe by potrafił coś zepsuć.
Znakomity z pana reżyser, panie Parker, szkoda, że po 2003 już nic nie kręci, choć może to i...
- Alan, chcielibyśmy żebyś właśnie Ty nakręcił nam „Harry’ego Pottera”!
- [Gee, wow. Really? Why me?]
Wow. Naprawdę? Dlaczego ja?
- „Prochy Angeli”, nikt nie ma takiej ręki do prowadzenia przed kamerą dzieci. A przecież jeszcze „Bugsy Malone”, „Ptasiek”.
- Aha, okej.
- Czy byłbyś gotów podjąć to wyzwanie?
- Kto...
a potem klapa w porównaniu z takimi filmami jak: Midnight Express, Sława, Ściana, Ptasiek, Harry Angel, Mississippi w ogniu, które były kręcone jeden po drugim (!). Dopiero w 2002 roku nastąpił krótki powrót do szczytowej formy filmem Życie za życie.
Z drugiej strony w sumie wszystko jedno czy był reżyserem wznoszącym...
Może temat powinien brzmieć- Lekcja pokory. Byłoby to trafniejsze chyba. Otóż w kwestii pana Parkera wykazałam się lekką ignorancją, . I nie jest ona spowodowana tym że wczoraj znów Sławę ujrzałam. Zrozumiałam natomiast że ma szarża na Harry Angela i nazwanie go filmem zupełnie pustym było nie w porządku. Nie oznacza...
więcejJest tego trochę, ale skoro przez tak długi czas nie ma linka do takiej wiadomości w menu, więc chyba należy się panu Parkerowi wypisanie całej (a może jeszcze nie całej?) jego kolekcji. Oto i ona (chronologicznie):
1976 Nominacja do Złotej Palmy - Bugsy Malone
1977 Nagroda BAFTA - najlepszy scenariusz - Bugsy...
Najwybitniejszy brytyjski reżyser swojego pokolenia i jeden z najwybitniejszych w ogóle (ustępuje chyba tylko Davidovi Leanowi , Tony'emu Richardsonowi i Johnowi Schlesingerowi). Bezkompromisowy artysta, równie konsekwentny w Anglii, co w USA, waleczny o piękno obrazu i szlachetne przesłania, dobry człowiek.