Matthias jest mistrzem udawania, można go wynająć jako "syna", "partnera" i wiele innych. Choć codziennie udaje kogoś innego to najtrudniej mu być sobą.
Jakob Fabian za dnia pracuje w reklamie firmy tytoniowej, a nocami przemierza bary, burdele i pracownie artystyczne. Pewnego dnia zakochuje się w aktorce, ale gdy jej kariera zaczyna się rozwijać, jego perspektywy zaczynają blednąć.
Uchodźca z Afryki imieniem Francis przybywa do Berlina, lecz na miejscu nie udaje mu się odnaleźć szczęścia i spokoju. Pozbawiony perspektyw, pogubiony i zdesperowany, wchodzi w toksyczną relację z dealerem Reinholdem.