Jest tam doskonała. Idealnie oddaje dramat swojej postaci. Amy po prostu stała się Camille. Wielka szkoda, że nie ma oscarów za role serialowe. Szacun.
Świetna rola. Spokojna, wyciszona, naturalna. Trudna do zagrania, bowiem mało ekspresyjna. Akademia jednak wolała po raz kolejny nagrodzić nominacją Streep za przeciętną rolę w przeciętnym filmie. Szkoda.
Jest taka prawdziwa, nie gwiazdorzy, nie odchudza się na siłę, ani nie poprawia sobie urody... do tego mądrze i konkretnie wypowiada się w wywiadach, świetnie dobiera role, no i z roku na rok coraz lepiej gra
no faktycznie jakby nie mogla od razu powiedziec o co chodzi tylko musiala udawac o jaka jestem ciekawa i interesujaca bo wiem c oto kangur no gratuluje szkoda ze tez chodzilem do szkoly i mialem lekcje o zwierzetach w australii przyjechali kosmici a ona marnuje czas najwazniejszego pulkownika na jakies gierki i...
Jak ją oceniacie jako Lois Lane? Lubie ją i uważam, że zagrała w MoS dobrze, ale chyba wolałabym młodszą aktorkę.
Żadna aktorka nie działa mi tak negatywnie na nerwy jak ona. W zaczarowanej była tragiczna. No
cóż po prostu jej nie trawię...
Nienawidzę jej jak dla mnie psuje filmy!!! The Fighter stracił jak dla mnie przez nią. Może to
dla tego że pierwszym filmem w jakim ją widziałam była "zaczarowana", ale raczej swojego
zdania już o niej nie zmienię...