Historia czworga ludzi, którzy zamieszkują jeden budynek, nie szukając ze sobą kontaktu, wierząc w co innego i różniąc się stylem życia oraz pochodzeniem.
Na niewielkim posterunku na granicy jugosłowiańsko-albańskiej kolejne pokolenie żołnierzy nudzi się i czeka na koniec służby, licząc dni do chwili, gdy na dobre zrzucą mundury. Nikomu nawet nie przychodzi do głowy, że wkrótce znów je włożą.
Axel jedzie do Arizony na wesele wuja, który chce, by przejął on jego samochodowy biznes. Na miejscu chłopak nawiązuje skomplikowaną relację z dwiema kobietami.