Andrzej Wajda przedstawia w tym dokumencie biografię słynnego filmowca i swojego wieloletniego współpracownika - Edwarda Kłosińskiego. Był on wybitnym operatorem filmowym. O jego niezwykłej twórczości opowiada miedzy innymi żona Krystyna Janda oraz najbliżsi przyjaciele, jak i sam reżyser. W filmie wykorzystano również fragmenty wielu ważniejszych produkcji, przy których tworzeniu brał udział Kłosiński.
Kobieta, która straciła synów na wojnie, odnajduje ukojenie w przyjaźni z młodym mężczyzną. Tymczasem jej mąż skrywa przed nią sekret, który może odmienić jej życie.
W kontaktach dwóch skłóconych sąsiadów pośredniczy Papkin, zubożały szlachcic, skrycie kochający Klarę, bratanicę jednego z nich, która jednak darzy uczuciem innego, również nieosiągalnego kandydata.
Adaptacja epopei Adama Mickiewicza. 18-letni Tadeusz Soplica wraca do rodzinnego majątku. Jego stryj chce go wyswatać z Zosią Horeszkówną, by pogodzić zwaśnione od wielu lat rody.
Doktor Janusz Korczak, pedagog i działacz społeczny, prowadzi sierociniec dla dzieci żydowskich. Po wybuchu II wojny światowej kontynuuje działania na rzecz małych podopiecznych.
W 1978 roku w krakowskim Starym Teatrze Andrzej Wajda wystawił siedmiogodzinny spektakl - rzekę, zrealizowany na podstawie utworów pisarzy młodopolskich i międzywojennych. Scenariusz tego szczególnego przedstawienia napisała Joanna Olczak-Ronikier, z rzadką zręcznością i erudycyjną znajomością rzeczy łącząc w monumentalną całość fragmenty tekstów Michała Bałuckiego, Gabrieli Zapolskiej, Jana Augusta Kisielewskiego, Zygmunta Kaweckiego, Stanisława Przybyszewskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Marii Dąbrowskiej i Juliusza Kadena - Bandrowskiego. Wajda przygotował swoje przedstawienie z okazji sześćdziesiątej rocznicy odzyskania niepodległości. Widowisko twórcy "Człowieka z marmuru" przypominało fin de sieclową przeszłość, na 1914 roku kończąc. Zawierało jednak także liczne aluzje do współczesności, ezopowym językiem mówiło o tym, o czym cenzura mówić nie pozwalała. Powodzenie sztuki skłoniło reżysera do przeniesienia jej na ekran. "Z biegiem lat, z biegiem dni..." to opowieść o dwu rodzinach krakowskich, usytuowana w latach 1874-1914. [streszczenie za www.filmpolski.pl]
Podczas kampanii wrześniowej szwadron kawalerii przygarnia zabłąkanego, pełnokrwistego konia. Żądza posiadania białego rumaka sprowadza na jego kolejnych właścicieli, a w ostateczności i cały oddział, zgubę.
Maćka, młodego AK-owca, ogarniają wątpliwości co do sensu prowadzenia dalszej walki zbrojnej, tym razem przeciw komunistom. Zabicie sekretarza PPR, Szczuki, jest ostatnim zadaniem, które ma wykonać.
Andrzej Wajda kręci dokument, w którym z kamerą odwiedza pracownię Xawerego Dunikowskiego. Film ten stał się obrazem bardzo kontrowersyjnym. Wywołując liczne dyskusje, na stałe zapisał się w kanonie polskiego dokumentu.