w której roli bardziej lubicie czy kojarzycie annę ilczuk,ja wolę już emilkę gdyż jako pupcia mnie denerwuje już,a jako emilka przynajmniej jest dużo milsza xd,nie liczę juz tego że to była pierwsza rola w której poznałem anię więc odruchowo bardziej kojarzę ją z tej roli,powodzenia ania w karierze pani wykładowczyni
Widziałam ją tylko w Kiepskich, Sali samobójców i maleńkim epizodzie w Fali Zbrodni, więc ciężko mi oceniać jej aktorstwo. Nastomiast jako osoba jest bardzo miła, zero gwiazdorzenia, dała koleżankom autografy (znają ją z Pierwszej miłości - ja nie oglądam), chwilę pogadała, wszystko z uśmiechem na ustach.
Kojarzę ją tylko z Kiepskich, ale wprost uwielbiam ją jako Jolasię :) każda jej mina i wypowiedź jest bardzo wyrazista. Poza tym, jak już ktoś wcześniej napisał, taką rolę trzeba umieć zagrać, więc nie uważam, żeby była beztalenciem, jak niektórzy sugerują.
Chętnie bym ją zobaczyła w innej roli, ale na pewno nie...