Była świetna w W chmurach, nie bardzo tylko podoba mi się jakie role wybiera obecnie, liczyła ze po tak pozytywnych opiniach jednak wybierze bardziej wymagające role a na razie to nie za dobrze jest.
Chciałabym tylko sprostować jedną,ale istotną rzecz!Anna nie grała w Zmierzchu tylko Ashley Greene!Zadziwiło mnie to,ze dwie aktorki mają "wpisane" te same role w jednym filmie.
Nie podoba mi się jej uroda jest tak śliczna że aż infantylna zagubiona w tym co robi , a uśmiech wydaje nie szczery , ale musi mieć coś w sb w końcu biorą ją do produkcji .
No to tak. Jak dla mnie to jest jedna z tych aktorek, które nie mając urody Scarlett czy Megan i tak w fajny sposób urzeka widza, gra poprawnie, ale mówię, ma coś w sobie ta niepozorna kobietka ;-)
Nawet fajna dziewczyna :) Bardzo podobała mi się ,,W chmurach" , ale w sumie to nie mogę powiedzieć o niej nic więcej. Poczekamy , w tym roku ma trochę premier więc może pokaże na co ją stać :)
Nie wiem czemu ale podoba mi się bardzo ten typ urody, według mnie te troszkę za duże zęby dodają jej sexapilu!, bardzo dobra rola w " W chmurach", także w "50/50" podobała mi się taka dopiero co praktykująca.....