Z niewiadomych przyczyn i niepotrzebnie! - jest tylko na DVD w dodatkach.
Najprawdopodobniej najlepsza scena w filmie nie zmieściła się w wersji ostatecznej!
Niesłychane.
No i szkoda ANNY PRUS - widać, że naprawdę się przłożyła do roli striptizerki. chciała być wiarygodna. Tańca się nauczyła, a tu taki numer....
Dzisiejszego dnia miałem okazję oglądać premierę filmu "Bezmiar Sprawiedliwości" w Świdnicy (był to jeden z pokazów na terenie Polski). Po pokazie zostało zaplanowane spotkanie z "akotrami", Panią scenograf oraz reżyserem filmu.
Z obecnych na spotkaniu aktorów byli: "miałtki" Robert Olech oraz właśnie Anna Prus....
Myslę, że najlepszym prezentem będzie jutrzejsza premiera "Wojny polsko-ruskiej". Talent i uroda pięknej Anny zostaną zauważone przez szersze kręgi, a ona będzie mogła wypłynąć na otwarte wody polskiego szołbiznesu. Tego sobie i jej życzę.
P.S. Dla fanów Anny w nastepną sobotę 30.05 zaprezentuje się w "Forcie...