Fotograf z artystycznym zacięciem znika na bezdrożach Ameryki. Jego tropem rusza szemrany detektyw, odkrywając tajemnice, których nikt nigdy nie chciałby poznać.
Trey nie przepada za kolorem pomarańczowym. W stanowym więzieniu nosił tylko taki i nie uważa, by było mu w nim do twarzy. Kiedy wychodzi na wolność przysięga, że już nigdy więcej nie wyląduje za kratami. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Trey to dumny reprezentant subkultury "juggalo" - fanów niszowych, horrorcore’owych zespołów hip-hopowych, hip-hopowiec z zamiłowania i wyrzutek, który przez całe życie walczył z systemem. Podobnie jak jego najlepszy kumpel, Silas. Odrzuceni przez społeczeństwo, wspólnie postanawiają pojechać na festiwal innych juggalos, bo tylko wśród nich czują się jak w domu. Ale odkąd wsiadają do samochodu, wszystko idzie źle. A potem jeszcze gorzej. To, co miało być sympatycznym road tripem, zamienia się w makabryczną przejażdżkę do samego piekła, którego centrum są amerykańskie bezdroża wraz ze swoimi osiedlami przyczep, patologiami i beznadzieją. Ale spokojnie, nie zabraknie też w "Off Ramp" bandy spragnionych krwi okultystycznych wieśniaków, demonicznych rytuałów, makabry, sikających posoką kikutów i wywoływania duchów.
Młoda kobieta, zafascynowana tematyką horroru, decyduje się na brutalne przeżycie w ekstremalnym nawiedzeniu, by stawić czoła swoim lękom i zmierzyć się z tragiczną przeszłością, która ją dręczy.