Cztery dziewczyny z punk rockowego zespołu muzycznego podczas trasy koncertowej gubią się w dziczy lasów Winsconsin. Spotykają tam mężczyznę, którego fetysz przybrał makabryczną formę. Kolekcjonuje on ludzkie stopy niczym karty baseballowe.
Ciemnoskóry gubernator w ramach kampanii wyborczej objeżdża koleją kraj w asyście licznych współpracowników i dziennikarzy. Polityk jest gorącym zwolennikiem ograniczenia dostępu Amerykanów do broni palnej. Przed kilku laty od kul szaleńca zginęły jego żona i córka. Po kolejnym mityngu wyborczym pociąg wiozący cała ekipę zostaje opanowany przez oddział uzbrojonych szaleńców. Terroryści nazywają siebie milicją ludową powołaną do obrony tradycyjnych amerykańskich swobód.