Po śmierci swojego chłopaka w wypadku samochodowym Laura znajduje schronienie w domu Betty i jej rodziny. Z biegiem czasu dziewczyna zaczyna wątpić w ich intencje.
Berlin. Na polecenie rodziców 15-letnia Kurdyjka zawiera małżeństwo z dalekim krewnym. Po roku ucieka od agresywnego męża, jednak gdy bliscy dają jej odczuć, że zhańbiła ich imię, dziewczyna wyprowadza się do domu samotnej matki.
W czasie inwazji nazistowskiej we Francji Georg ucieka z Paryża i kieruje się do Marsylii. Dla bezpieczeństwa mężczyzna przejmuje tożsamość zmarłego pisarza, którego dokumenty posiada, w tym wizę umożliwiającą wyjazd do Meksyku.
Akcja "Westernu" rozgrywa się nie tylko na pograniczu bułgarsko-greckim, ale i na pograniczu dwóch obcych światów: lokalnych wieśniaków i niemieckich robotników budujących na zapadłej prowincji infrastrukturę. Pośród idyllicznych pejzaży, pod uderzającym do głów słońcem toczy się podszyta lękiem gra o dominację. Współprodukowany przez Maren Ade (Toni Erdmann) film ma charyzmatycznego bohatera, dawnego najemnego żołnierza Meinharda (naturszczyk Meinhard Neumann emanuje urokiem dawnych hollywoodzkich gwiazd) dokonującego plemiennej zdrady –wybiera bowiem towarzystwo pogardzanych miejscowych, czego nie mogą mu wybaczyć koledzy z budowy.
Podczas rodzinnych wakacji w Tajlandii nastoletni Felix zakochuje się w pięknej Fai. Ku zaskoczeniu wszystkich postanawia zostać w kraju o tydzień dłużej.
"Co ty właściwie robisz całymi popołudniami?" - pyta Agnes swojego ekschłopaka. Choć w zasadzie zna odpowiedź. Konstantin spędza wolny czas na pisaniu. To syn Irene, która jest aktorką i siostrą Aleksa, podupadającego na zdrowiu pisarza. Pisarzem jest też Max, nowy partner Irene. Trudno połapać się w gmatwaninie relacji i uczuć, jakie podglądamy w letnim domu na brzegu jeziora, niedaleko Berlina. W Popołudniu widzimy ludzi, którzy wspólnie spędzają czas, w miarę sumiennie odgrywając role synów, córek, matek, kochanków. Jednocześnie odnosimy wrażenie, że wszyscy bohaterowie próbują wymknąć się z tego losowego castingu. Wydają się nieobecni, a łączące ich więzi wątłe. Jedno letnie popołudnie zamienia się w kolejne, a upływ czasu zaznaczony jest obecnością przedmiotów, które dopiero co były w użyciu, a teraz leżą porzucone. Równocześnie trwają przygotowania do inscenizacji "Mewy" Czechowa, w której gra Irene. Jedynie w teatrze może odetchnąć z ulgą, być kimś innym.
Zbieg okoliczności sprowadza Sophie do Marsylii. W gazecie dziewczyna trafia na ofertę krótkoterminowej wymiany mieszkania. Podjęta spontanicznie decyzja to idealna okazja, by wypisać się z dotychczasowego otoczenia. We Francji bohaterka spaceruje po mieście bez celu i planu, gubi się w zaułkach, kontempluje odgłosy i obrazy obcego miasta. Widzimy ją, jak się rozgląda i fotografuje, lecz nie widzimy tego, co widzi ona. Razem z nią przeżywamy samotność, zagubienie i nieumiejętność wniknięcia w miasto i zbliżenia się do jego mieszkańców. Poczucie wyalienowania i pełzającej melancholii, początkowo rozczarowujące, z czasem staje się całkiem przyjemne. W takim otoczeniu sprawy można zostawić własnemu biegowi, poddać się przypadkowemu biegowi zdarzeń. Łatwiej też utrzymać sekret. Ostre cięcie i Sophie wraca do Berlina. Nie potrafi wyjaśnić, co dokładnie robiła w Marsylii, ani utrzymać wypracowanego dystansu. W swoim mieście rzeczywistość odczuwa się inaczej, a bycie turystą we własnym życiu jest prawie niemożliwe. Obok Sophie pojawiają się znajomi, świat, który opuściła albo od którego uciekła. Zagadkowy, eliptyczny film, w którym dzieje się o wiele więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
Spotkanie dwóch dziewczyn w kawiarni: Sophie wyjeżdża na pół roku do Rzymu, Valerie zostaje w jej mieszkaniu w Berlinie. Z nią i jej znajomymi spędzimy lato w mieście. Valerie, młoda pisarka o melancholijnym usposobieniu i fryzurze à la Jean Seberg, jest uważną obserwatorką. Sama wydaje się zbyt neurotyczna, żeby spontanicznie korzystać z uroków lata. I być może z tego powodu jej życie toczy się powoli. Również próby pisarskie dziewczyny cierpią na nadmiar kontroli, tak przynajmniej twierdzi jej recenzent. Valerie ostrożnie, ale konsekwentnie szuka sobie miejsca w życiu: jak, gdzie i z kim mieszkać. Stara się też znaleźć równowagę w sieci relacji: wśród przyjaciół, przyjaciół swoich przyjaciół i przypadkowych znajomych. Stany emocjonalne i uwikłania życiowe są głównym tematem ich rozmów. Obserwujemy małe dramaty rozgrywające się w parkach, kinach i kawiarniach: związki i rozstania, zakładanie rodziny, ambicje, niezręczności. Pięknie nakręcone na tle zielonego berlińskiego krajobrazu "Przemijające lato" zainspirowało krytyka Mertena Worthmanna do ukucia terminu szkoła berlińska.