Jak dotąd obejrzałem dwa filmiki z jej udziałem ("prywatne życie Pippy Lee", "The Town") i
muszę powiedzieć że żadna z niej bogini piękności, ale jest bardzo ładna i świetnie się
prezentuje na ekranie.
Czy gra rolę słodkiej, niewinnej dziewczynki czy ździrowatej ćpunki to wychodzi to naprawdę
niesamowicie, ma...
Nie znam się na tej dermatologicznej terminologii, ale bez znaczenia, czy kaszak, czy pryszcz, czy blizna. W jej twarzy najbardziej się rzuca w oczy, denerwowało mnie to coś strasznie. Zniszczyła tę postać, przykro mi było patrzeć na sceny z nią. W książce Serena była piękna, Lively nie jest. Jest mi przykro, że...
w sumie to dobrze, że sobie zrobiła operacje plastyczną teraz jest o niebo ładniejsza ...jeżeli ktoś nie wieży niech zobaczy ją sobie w gossip girl (w kótórymś z odcinków) i w przyjętym - różnica widoczna gołym okiem, wręcz kolosalna, można też na necie se ją wpisać i zara wyskakuje plastic surgery ...nie cierpie tej...
więcej