Przecież to odtwórczyni roli Valak(a?), postaci, która budzi grozę w naprawdę wielu osobach i pretenduje, by za parę lat być stawiana obok osobistości takich, jak Michael Myers czy Freddy Krueger! A to zasługa Bonnie.
Ja tu tylko wpadłam wtrącić, że bez charakteryzacji jest naprawdę piękna. Taka nietuzinkowa, ale...
Ona jest piękna w swojej oryginalności, przez co jej uroda jest milion razy bardziej intrygująca niż jakiejś pospolitej Julii Roberts, uznawanej za kanon. Na tej samej zasadzie lubię Rossy de Palmę (tę od Almodovara) i Silvie Lagunę (doskonała rola notorycznej samobójczyni w "Delicatessen"). Z facetów takim typem jest...
więcej