W wyniku zbiegu okoliczności marzący o byciu łowcą skarbu Tedi Stones wyrusza z przyjaciółmi na poszukiwania Zaginionego Miasta Inków. Ich tropem podąża czarny charakter.
„Gordos” to pizza, lody, czekolada, słodycze, kalorie, dużo kalorii. To także poczucie winy, pożądanie, strach, nadzieja, marzenia, seks, rodzina, miłość... Film jest optymistyczny, cudowny, cierpki, czuły, ostry, lekki i głęboki. To komedia. To dramat. To zbiór sprzeczności. To życie! „Gordos” to komediodramat. Pięć opowiadań o nadwadze członków grupy terapeutycznej. Ludzie nie spodziewają się schudnąć, ale raczej znaleźć przyczynę tycia. Szukają powodów niechęci do własnego ciała. Nie chodzi tu jednak o kilogramy, ani o ciało. Nadwaga jest tylko metaforą rzeczy, które łykamy dzień po dniu i które rozwijają się wewnątrz nas. Rzeczy, które są tak trudne do wyrażenia, do stawienia im czoła, a nawet do zaakceptowania.
Bohaterem kolejnego filmu Antonio Banderasa, opartego na powieści Antonio Solera, jest młody chłopak, Miguelito Davila (Alberto Amarilla). Po operacji nerki przechodzi rekonwalescencję w szpitalu. Tam poznaje pewnego wykształconego mężczyznę, który ofiarowuje mu egzemplarz "Boskiej komedii" i obudzi w nim miłość do poezji. Miguelito postanawia zostać poetą i dzięki temu uczynić swe życie lepszym, piękniejszym. Marzy o tym, że kiedyś rzuci pracę w sklepie z narzędziami i zostanie poetą. Po wyjściu ze szpitala chłopak dołącza do swoich kumpli: Babirusy (Raul Arevalo), Paco Frontona (Felix Gomez) i Moratalli (Mario Casas). Dla tej paczki nadchodzące lato stanie się końcem ich młodzieńczej niewinności.
Znany choreograf Antonio przygotowuje wraz z zespołem balet "Carmen". Wszyscy są już gotowi do rozpoczęcia prób, lecz Antonio ciągle nie jest pewien, kto powinien wykonywać tytułową partię. Primabalerina Cristina, którą przewidziano pierwotnie do tej roli, wydaje mu się zbyt stara i za mało "ognista". Szuka Carmen takiej, jaką sobie wymarzył. Znajduje ją niespodziewanie w jednej z sal tańca. Zafascynowani sobą, zostają kochankami. Carmen pozostaje jednak opanowana i niezależna.