Francuska programistka komputerowa Laura zajmuje się wymagającą grą wideo. Bada krwawą bitwę o Okinawę z czasów I wojny światowej, ostatnie przednuklearne starcie między Stanami Zjednoczonymi a Japonią. Wywiady z japońskimi ekspertami i świadkami, w tym z filmowcem Nagishą Oshimą, skłaniają Laurę do głębokiej refleksji nad własnym życiem i rodzajem ludzkim. Czy będzie w stanie wyjść poza poziom 5? Fascynująca humanistyczna refleksja na temat wojny, pamięci i historii.
"Film, który jest swoim własnym komentarzem - elektroniczna materia - jak pamiętać o pragnieniu? Moja nieustanna podróż tam i ówdzie nie służy poszukiwaniu kontrastów, ale ma być drogą ku dwóm przeciwstawnym biegunom przeżyć" - mówi Chris Marker w komentarzu swojej filmowej medytacji, w której łączy opisy z podróży, myśli wyrażone w formie listów, opowieści, anegdoty, uwagi dotyczące obrazu i sztuki filmowej. Samotny obieżyświat Marker prowadzi widza poprzez cały świat, pomijając granice przestrzeni i czasu, przeszłość przecina się z przyszłością, tak samo jak świat elektronicznych znaków z głodem na pustkowiu. Film jako tajemnica - obrazom towarzyszy komentarz, wywołując dalsze asocjacje, ale nie jest jasne, kto właściwie jest narratorem.
Opustoszała zatoka Oceanu Spokojnego w pobliżu Emeryville w Kalifornii. Morze wyrzuca na brzeg przedmioty z całego świata, a (Chris Marker) wraz z przyjacielem filmują obiekty przekształcające się z tych elementów między przypływem a odpływem.
Dokument-esej Chrisa Markera koncentrujący się na globalnych zawirowaniach politycznych w latach 60. i 70. XX wieku, w szczególności na powstaniu Nowej Lewicy we Francji i rozwoju ruchów socjalistycznych w Ameryce Łacińskiej.
Mężczyzna, który przeżył nuklearny kataklizm, zostaje zmuszony do podróży w czasie. Powrót do okresu sprzed katastrofy ma zapewnić przetrwanie ludzkości.
Znak ziemi, znak wody, znak człowieka - to jest ziemia obiecana. Dokument, skupiający się na Izraelu i jego walce o suwerenność i tożsamość, kontynuuje linię politycznych świadectw Markera. Medytacyjny komentarz na temat budowania nowego państwa unosi się nad ulotnymi impresjonistycznymi obrazami, skrywającymi możliwości dokonywania odkryć, które, choć krótkotrwałe, przenikają granice iluzji.
Reżyser Chris Marker zaczyna od opowiedzenia o swoim dziecięcym marzeniu o odwiedzeniu Pekinu - miasta, które kiedyś mógł podziwiać tylko w książkach. Widz zostaje zabrany w podróż przez to miasto, jakby doświadczając go z umysłu i oczami Markera. Jego przemyślenia i obserwacje na temat tradycji, historii i banalności codziennego życia w Pekinie są splecione w elegancki sposób.