Super facet. Taki męski, szorstki, sprawiający wrażenie nie dostępnego. Świetny w roli Mr. Big`a.
On nie sprawia wrażenia niedostępnego. On po prostu jest cholernie pewny siebie, wie czego chce i to bierze. Przez większą część serialu jest sk....wielem i za to tak go kochamy ;)
Niestety ale to prawda o nas. Czuły to jest Steve, ale to... ciepłe kluchy.
A Mr. Big to... Mr. Big :)
@dorocia8 ostatnio wreszcie znalazłam czas na obejrzenie serialu, którego wcześniej widziałam jedynie urywkiwe odcinki. I wiesz co? Do tej pory uważałam, że Mr Big był toksyczny, a Aiden taki super, a tymczasem uznałam, że zachowania Aidana wcale nie były takie fajne, np. z papierosami, czy z nie odzywianiem się, by jej udowodnić, że też potrafi być niedostępny, albo po tym, jak ona odmówiła spotkania z jego rodzicami.
@lia_13 ehhh, zapomniałam, że kliknięcie w enter spowoduje wysłanie komentarza. No wiem, kontynuując - we "wczorajszym odcinku" Carrie miała urodziny i nikt z jej cudownych przyjaciółek ani przyjaciół się nie pojawił. Tylko Big. Co prawda z 5-godzinnym opóźnieniem, ale przyleciał aż z Londynu. Dotarł. A oni nie.