Rodzina zaginionej astronautki desperacko szuka informacji na jej temat. Im więcej się dowiadują, w tym większym lądują niebezpieczeństwie - a z nimi cały świat.
Aksjomaty to zdania przyjmowane za prawdziwe, których nie trzeba udowadniać. Julius, bohater filmu również nie musi udowadniać, że historie lub tożsamości, które wymyśla, są prawdziwe. Kolegom z pracy organizuje wycieczkę nieistniejącą żaglówką, należącą rzekomo do jego matki o arystokratycznym pochodzeniu, rodzicom swojej dziewczyny z kolei sprzedaje wzruszającą historię o nieprawdopodobnym awansie społecznym i sukcesie w zawodzie architekta. Misternie konstruowane kłamstwa są jak nietrwałe, ale bardzo efektowne budowle, z których ich twórca musi ewakuować się, kiedy grożą zawaleniem. Stąd u bohatera pozorowane ataki zagrażające zdrowiu, częste zmiany pracy czy nagłe wyprowadzki z mieszkania. Nie wiemy, dlaczego Julius zmyśla: czy uważa, że codzienne życie jest zbyt szare i należy ubarwić je ciekawymi historiami, czy jego atrakcyjne opowieści sprawiają, że skupia na sobie uwagę innych i jest w centrum zainteresowania, czy wreszcie cierpi na konfabulację, zaburzenie ośrodków w mózgu, odpowiedzialnych za pamięć i kojarzenie.
Lenny, córka niemieckiego policjanta Nicka Tschillera, zostaje uprowadzona przez nieobliczalnych gangsterów. Dowiedziawszy się o tym, mężczyzna robi wszystko, aby uratować swoje dziecko.
Emerytowany wdowiec Ali (Tuncel Kurtiz), spotyka turecką prostytutkę Yeter (Nursel Köse). Jego syn Nejat (Baki Davrak), nauczyciel języka niemieckiego, nie pochwala ojcowskiej fascynacji. Jednak, gdy odkrywa, że kobieta zarobione pieniądze wysyła do Turcji, by opłacić szkołę córki Ayten (Nurgül Yeşilçay), zaczyna się o nią troszczyć. Jest to powodem narastającego konfliktu między ojcem i synem. Gdy Yeter niespodziewanie dotyka śmierć, Nejat postanawia odnaleźć jej córkę i wyjeżdża do Stambułu.