Christine Pascal

7,9
521 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Christine Pascal

świetny, wspaniały. Ale chyba dlatego skoczył, że przeżył już wlasny obraz. Ale Ona? Była jeszcze względnie młoda, mogła jeszcze coś osiągnąć. Ale niektórzy noszą to w sobie i w końcu to robią. A nikogo z was nie korciło, żeby skoczyć z kilkudziesięciu metrów? Mnie niekiedy na mojej Jasnej Górze tak. Po skoku ze 100 metrowej wieży nie musiałbym się męczyć i umierać tygodniami w łóżku. A wystarczy tylko przełożyć nogę przez balustradę ...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Witek_9

Ale co Pawlikowski?

maciekb80

Adam Pawlikowski Zagrał w ponad pięćdziesięciu filmach.
Grał zawsze na drugim planie, u boku największych gwiazd polskiego kina lat 50 i 60-tych. Dla kina został "zwerbowany" jako konsultant przez Andrzeja Wajdę, który obsadził go przypadkiem w epizodzie w swoim słynnym filmie "Kanał", gdzie zagrał SS-mana, pilnującego włazu, którym wychodzą z kanałów powstańcy. Także Wajdzie zawdzięcza swój słynny debiut, dzięki roli Andrzeja, dowódcy Maćka Chełmickiego w "Popiele i Diamencie", przeszedł na stale do historii polskiego kina, słynna scena, kiedy przy barze z Cybulskim wspominają poległych towarzyszy broni. Surowy i oszczędny styl gry Pawlikowskiego stał się przeciwwagą dla ekspresyjnego aktorstwa Zbigniewa Cybulskiego. Na fali sukcesu, Wajda zaintrygowany tą rolą, powierzył mu kolejną w filmie "Lotna" z roku 1959. Kolejne ważne role zagrał w latach 60-tych u Hasa.
Pawlikowski dał się też poznać od samego początku jako utalentowany muzyk, komponował motywy i muzykę do filmów Wajdy i Konwickiego.

maciekb80

Christine Pascal zmarła tragicznie gdy nie dopilnowana przez personel szpitala psychiatrycznego wykorzystała okazje i rzuciła się z okna na bruk.

maciekb80

Adam Pawlikowski Popularny aktor niezawodowy, dziennikarz, krytyk filmowy, muzykolog, kompozytor, wirtuoz okaryny. Jedna z najbardziej charyzmatycznych i kontrowersyjnych osobowości polskiego kina. Związany z wybitną aktorką polskiego filmu czarno - białego, Teresą Tuszyńską. Zeznawał jako świadek oskarżenia w procesie przeciwko Januszowi Szpotańskiemu, autorowi "Cichych i Gęgaczy", za co został ukarany towarzyskim ostracyzmem, jako podejrzewany o współpracę z SB. Efektem tej sytuacji było jego załamanie psychiczne i depresja, z której bezskutecznie próbował się leczyć. Zmarł śmiercią samobójczą, wyskakując z okna swojego mieszkania na ósmym piętrze wieżowca.