dokładnie, jeszcze dostał go jakiś no name za obrzydliwym film o seksie z rybą, no ale był z Meksyku
Popieram!
Nolan z takim budżetem zrobił k... teatr telewizji.!
W "Katastrofa w przestworzach" pokazują czasem więcej samolotów... W tym filmie nie ma nic z rozmachu tej wielkiej operacji wojskowej...
Nawet efekty nie robią szału. Żenada nie film.
akurat mam w nosie ile samolotów pokazali w Dunkierce,
Moim zarzutem jest to, że film jest niemiłosiernie nudny, dłuży się.
Jeszcze to szybowanie Spitfajerem przez pół filmu - litości. Żeby ostatecznie z poddania się Niemcom zrobić happy end, mając widza za idiotę, bo jak wiadomo oni żadnego jeńca nie rozstrzeliwują. aha.
Nie czułem też żadnej więzi z żadnym z bohaterów, nikomu nie kibicowałem.
Poza temu Spitfire, żeby wreszcie spadł i tej artystycznej agonii nie przedłużać.
Napisałeś efekty nie robią szału. i dobrze
"Efekty nie robią kina"
Jeśli cały film opiera się na spektakularnych efektach, to "wiedz że coś się dzieje" - wychodzi z tego gniot filmopodobny typu kino superbohaterskie, gdzie cały film to jedna wielka tandetna laserowa bijatyka a na końcu zwyciężają ci dobrzy.
Ja jestem fanem Nolana i nie widzę w Dunkierce nic specjalnego może dla tego, że tej kilku scenowej reklamówki 3D nie oglądałem w 3D tylko w 2D.
Ten obraz bo ciężko nazwać go filmem tym bardziej fabularnym składa się z kilku scen widzianych z perspektywy różnych uczestników zdarzenia.
Obraz powstał w celach promowanie 3D tak samo jak wiele Pixara identycznie było z FullHD 4K etc...
Nie sądzę aby każdy fan Nolana kiedykolwiek wrócił do tego filmu, żeby obejrzał go 2 czy 3 raz. To jak oglądać teledysk Britney Spears.
bardzo ładnie zauważone. To coś analogicznego jak plaga nad Wisłą filmów "365" aka "coś za długa ta reklama Kinder Bueno" :)
Już abstrahując od tego, że pani Lipińska to idiotka i pustak. (stwierdzenie brutalnej oczywistości nie jest hejtem)
Na dodatek jej "twórczość" normalizuje g-ałt, porywanie, syndrom sztokholmski, itp.
Obrabowany chyba z "maliny"!
Kolego, zanim zaczniesz pisać takie mądrości, to może najpierw wpisz w google "Dunkierka - operacja wojskowa" i chociaż tam poczytaj cokolwiek o tej operacji. A przede wszystkim ile samolotów brało tam udział po dwu stronach tej bitwy.
Nolan z takim budżetem zrobił k... teatr telewizji.!
W "Katastrofa w przestworzach" pokazują czasem więcej samolotów... W tym filmie nie ma nic z rozmachu tej wielkiej operacji wojskowej...
Nawet efekty nie robią szału. Żenada nie film.
za film reklamowy Oscara ma dostać, nie przesadzaj. Dunkierka nie jest niczym innym jak reklamą 3D na poziomie Pixara. Film hmm ciężko nazwać to filmem fabularnym, jest to kilka scen widzianych z różnych perspektyw w technologii 3D i to jest cały obraz nie. Jest to reklamowa film. W 2D jest to nudna nurząca 10 scenowa prezentacja. Na informatyce lepsze prezentacje robię.
Dobrze napisane!
Nolan z takim budżetem zrobił k... teatr telewizji.!
W "Katastrofa w przestworzach" pokazują czasem więcej samolotów... W tym filmie nie ma nic z rozmachu tej wielkiej operacji wojskowej...
Nawet efekty nie robią szału. Żenada nie film.
Obrabowany chyba z "maliny"!
Kolego, zanim zaczniesz pisać takie mądrości, to może najpierw wpisz w google "Dunkierka - operacja wojskowa" i chociaż tam poczytaj cokolwiek o tej operacji. A przede wszystkim ile samolotów brało tam udział po dwu stronach tej bitwy.
Nolan z takim budżetem zrobił k... teatr telewizji.!
W "Katastrofa w przestworzach" pokazują czasem więcej samolotów... W tym filmie nie ma nic z rozmachu tej wielkiej operacji wojskowej...
Nawet efekty nie robią szału. Żenada nie film.