Po śmierci męża i wyjeździe córki, 70-letnia Mahin czuje się samotna. Przekonana przez przyjaciółki, próbuje ożywić życie uczuciowe, zapraszając samotnego taksówkarza Faramarza na wieczór.
Kiedy Donato, brazylijskiemu ratownikowi, nie udaje się uratować turysty przed utonięciem, mężczyzna zamyka się w sobie ku ogromnej rozpaczy swojego młodszego brata.