Muszę przyznać, że działa na mój zmysł estetyczny :D Szkoda, że tak żadko widać go na dużym ekranie, mimo bogatego dorobku artystycznego. Zawsze jakoś tak przemknie niezauważony, albo ktoś go przyćmi swoim gwiazdorstwem (patrz: Rzeka wspomnień)
Osobiście znam go tylko z One Tree Hill, ale jest tam najbardziej irytującą postacią. Rozumiem, może taka rola, ale trudno uświadczyć większego drewna, z wieczną miną zbitego psa. Może w innych produkcjach wykazał się bardziej, nie wiem, postaram się dośledzić (: