Dorota Masłowska

[{"id":21,"name":"himself","above5p":true,"career":{"name":"we własnej osobie"},"ranking":{"name":"Występów","link":"/person/ajax/roles/580667/21","url":"/ranking/person/himself"},"rating":{"count":150,"rate":5.673333333333333,"desc":"ocen","profession":"występów osoby"}},{"id":17,"name":"originalMaterials","above5p":true,"career":{"name":"autorka materiałów do scenariusza"},"ranking":{"name":"Materiałów do scenariusza","link":"/person/ajax/roles/580667/17","url":"/ranking/person/originalMaterials"},"rating":{"count":65,"rate":6.323076923076923,"desc":"ocen","profession":"materiałów do scenariusza"}},{"id":1,"name":"screenwriter","above5p":false,"career":{"name":"scenarzystka"},"ranking":{"name":"Scenariuszy","link":"/person/ajax/roles/580667/1","url":"/ranking/person/screenwriter"},"rating":{"count":4,"rate":6.5,"desc":"oceny","profession":"scenariuszy"}},{"id":22,"name":"guest","above5p":false,"career":{"name":"gościnnie"},"ranking":{"name":"Występów gościnnych","link":"/person/ajax/roles/580667/22","url":"/ranking/person/guest"},"rating":{"count":1,"rate":7,"desc":"ocena","profession":"gry aktorskiej"}}]
5,7
150 ocen występów osoby
powrót do forum osoby Dorota Masłowska
  • "Ponieważ generalnie fajnie jest oddychać!"

  • AutorAutor To z "Pawia Królowej".

  • AutorAutor Fakt zajebisty tekst. Dawno do niej zaglądałem, więc sam nic nie przytoczę, ale dzięki za przypomnienie tego tekstu. Może pozwolę sobie na cytat w jakimś kawałku :D

  • AutorAutor „Za to siebie cenię, że w największej ku*wa gnojówie życia, na dnie dna ciągle potrafię emanować poczuciem humoru” :D

  • emilyanne Czym się to podniecać, to już było.

  • AutorAutor Nic niezwykłego nie odkryła, ale cóż, skoro dla kogoś to takie odkrywcze? Jest?

  • supermarioktos Pewnie jakby powiedziała "Generalnie fajnie jest puszczać cichacze" też byście się podniecali. Prawda jest taka, że ktoś wyłożył kase , żeby ją wypromować. Jednak gimbaza łyknie wszystko.

  • supermarioktos Przykre jest to, że ludzie w internetach mają ścisk pośladków od wszystkiego, co widzą. Przeważnie staram się prowadzić dyskusję na poziomie polegającą na wzajemnej akceptacji i zrozumieniu tego, że ktoś może mieć odmienne zdanie, ale jest ciężko, kiedy rozmówca ma w kwestii konwersacji nieco odmienne poglądy. PS Nie znam gimba, który czytałby akurat Masłowską ;)

  • supermarioktos Bo to jest żałosna grafomanka, istotka umysłowo ograniczona, by nie rzec: tępa, wypromowana przez zlewaczały Salon "warszawki". Pamiętam początki jej "kariery" i fragmenty powieści "Paw królowej" reklamowane na portalach książkowych. Przecież to bełkot pierwszego lepszego blokersa, nawet niekoniecznie nawąchanego kleju.
    A jak wypowiada się dumna laureatka Nagrody Nike, proszę zobaczyć:
    https://www.youtube.com/watch?v=_ryOqtUfmgc

  • Jack_Holborn D.M. wpisuje się w ogólniejszy wzorzec lansowany przez lewaków z "Krytyki Politycznej", czy "Wyborczej" polegający na degradacji kultury, pokazywaniu bluźnierstw (genitalia na krzyżu), brzydoty i prymitywizmu narodu polskiego ("Cześć Tereska", "Pokłosie") i braku jakiegokolwiek sensu ("instalacja" w galerii, w której żywa goła baba siedzi na taborecie i obiera kartofle), który to sens ma istnieć tylko w dowolnej interpretacji widza. Ci lanserzy najchętniej znieśliby z listy lektur dla polskiej młodzieży "Kamienie na szaniec" czy "Nad Niemnem" i wstawili taką Dorotkę Masłowską.
    Nawiasem pisząc ja się jej nie dziwię, Nagroda Nike to bodajże 100 tysięcy PLN, a do tego spotkania, podpisywanie książek, błyski fleszy, wywiady, no i last but not least: otwarte drzwi wydawnictw, skuszonych pewnym zarobkiem, której niemały kęs przypadnie samej "gjenjuszce". Powinna jeszcze swoje wiekopomne dzieła wydawać w formie audiobuków, czytanych, rzecz prosta, przez samą siebie i puszczanych dzieciom na dobranoc.

  • Jack_Holborn "Tam gdzieś jest kosmos,
    za tymi firanami,
    ale chu... wie,
    czy to też nie blaga.
    Może są tam inne cywilizacje.
    Dobrze by było,
    bo ta jest jakaś chyba nieudana.
    W jaką zmierza stronę?
    Prognozy niewesołe raczej dla nas.
    Serial katastroficzno-kryminalny,
    a scenariusz jego czarny.
    W dodatku każdy kolejny sezon
    może okazać się ostatni.
    W dali Warszawa się świeci jak psu jajca.
    On się bez końca patrzyć mógłby
    jak plazmy w oknach wieżowców rzucają rytmiczne blaski.
    Na ludzkie sprawki poupychane jedne pod drugimi jak do szafki.
    Słuchać na klatce wrzaski,
    odgłosy twardej rywalizacji,
    laski jakiejś orgazmy kontra facet, co umiera na raka.
    Życia panorama
    XXI wiek,
    technologie,
    3D gogle,
    a ciągle tylko karton-gips ściana
    dzieli pranie od umierania,
    kaszlenie od ruchania,
    lania się wody w kranach
    i psów szczekania po mieszkaniach.
    Lecz jedzie dalej karawana
    i dzyń!
    W mikrofalach dzwonią z pierogami tacki.
    INNI ludzie i ich sprawki."