na swojej pierwszej dyskotece (jak to brzmi...) u Szymona Majewskiego. Diablo wjechał na parkiet, Szymon może być królem imprezy a ona stała jak słup i była na mój zielony gust zawstydzona, biedaczka. O nie przepraszam, nie stała tylko w niesamowitej tanecznej ekstazie ruszała nóżką!! Do tego mówiła, że nic nie...