...wspaniałego aktora, jednego z najlepszych, najwybitniejszych w naszej historii. Tylko przykre mam wrażenie, że jest coraz słabiej rozpoznawalny a większość osób nawet jeśli go zna, to tylko z roli w "Stawce...".
Panie Karewicz. czy można kogoś bardziej nienawidzić niż granego przez Pana brunera? w każdym filmie zwracam uwagę na Pana i zawsze dokładnie słucham postaci których Pan gra. Emilu jest Pan wielki!
Wśród wymienionych filmów nie znalazłam mini serialu pt. "Zdaniem obrony" (o ile dobrze pamiętam) z Emilem Karewiczem w roli głównej... Grał tam postać mecenasa Sokora ze smykałką detektywistyczną. W sumie film sympatycznie się ogląda...
Według mnie scena, w której wychodzi z kanału, w filmie Wajdy, należy do najbardziej przejmujących w historii polskiego filmu jakie miałem sposobność zobaczyć.
Wielka szkoda że okres najwspanialszych aktorów polskich przypadł na czasy głębokiej komuny.. WYBITNI w każdym calu niestety nie mogli zaistnieć nigdzie poza naszym "zamurowanym" krajem. Moim zdaniem gdyby mieli szansę życ lub grać teraz zdobywaliby mnóstwo nagród
świetnie zagrał oficera gestapo w Austrii, co się dał nabrać że Franek nazywa się Grzegorz Brzeczyszczykiewicz , dla mnie zawsze pozostanię oficerem gestapo w Jak rozpętałem , albo kolegą Balcerka w Alternatywach 4.
200 lat Panie Emilu uwielbiam Pana za rolę w Alternatywach 4 , za Brunera w Stawce większej niż życie , za mały epizod w Jak rozpętałem II wojnę światową. Niech długo Pan żyje bo nie wiem co to będzie jak Pana i Pana Mikulskiego zabraknie zostaną sami celebryci.
Bardzo ciekawy aktor z kilkoma niezapomnianymi rolami, z okazji wczorajszych urodzin i faktu że imienników trzeba wspierać ocena 10. Można pozazdrościć, że mimo upływu już naprawdę wielu lat wciąż świetnie się trzyma, oby jak najdłużej!