Na wstępie mówię, że nic nie mam do Emmy, ani do jej wyglądu czy gry aktorskiel. Ale powiedzcie szczerze czy nie uważacie, że ona zupełnie zniszczyła Hermione. Postać z książki i z filmu zupełnie się od siebie różnią. Hermiona w książce była inteligentna nie zwracała uwagi na chłopców, a przynajmniej nie w pierwszysch tomach. A Hermionę-Emmę za bardzo interesuje swój wygląd. Tak więc uważam, że Emma odebrała Hermionie jej najważniejszą cechę charakteru. Nie mówię tu, że to wina tylko i wyłącznie panny Watson, ale chyba przede wszystkim reżysera! Piszcie co o tym myślicie!
Ja uwazam, ze to jest wyłącznie wina reżysera :P. A Emma nie zniszczyła Hermiony, tylko ją zmnienieła na lepszą ;)Pzdrx
Emma to już przedyskutowany temat...Lecz może rzeczyiscie troche ją zmieniła, ale w ksiazkach nic takiego nie mozna wyczuc co naprawde Hermiona mysli. "Słychać" tylko myśli Harrego..Emma wypowiada sie na temat rezyserów bardzo powaznie i jakby ktos niezauwazył czesto wspomina o tym że rezyser daje jej wolną wole do kreowania Hermiony lecz pod jego obiektywem..Rezyser jak powie tak ma byc to ona polecenie wykona.