Dwoje agentów - i byłych kochanków - musi połączyć siły w walce ze sprawcami międzynarodowych cyberataków zagrażających Wielkiej Brytanii. Jednocześnie mierzą się z tajemnicami z okresu swojej destrukcyjnej relacji.
Lojalny policjant trafia na celownik skorumpowanej policji i walczących ze sobą gangów Marsylii. Aby zabezpieczyć swoich ludzi, musi wziąć sprawy w swoje ręce.
Said od wielu lat prowadzi w Ardenach tartak, w którym zatrudnia byłych więźniów i młodocianych przestępców. Teraz musi jednak stawić czoła nieproszonym gościom.
Baaba łapie kieszonkowców na paryskich ulicach. Gdy ginie jego przyjaciel prowadzący sprawę przemytu narkotyków, policjant podróżuje do Miami, by złapać mordercę.
Joël i Régis to przyrodni bracia i oprócz wspólnego ojca, którego prawie nie znają, nic ich nie łączy. Joël jest bezrobotny i niezbyt rozgarnięty, uważa, że „rasistowski kraj” jakim jest Francja jest przyczyną wszystkich jego niepowodzeń. Jest zdania, że bycie czarnym to dobry argument, aby nie płacić za bilety autobusowe i nie poszukiwać pracy. Régis jest jego przeciwieństwem - spełniony zawodowo odrzuca swoje pochodzenie i nie lubi, gdy mu się o nim przypomina. Przy łóżku umierającego ojca w Antylach bracia otrzymują jako jedyny spadek Proklamację Emancypacji, akt prawny przekazywany z pokolenia na pokolenie, który zniósł niewolnictwo i przyniósł im czarnym przodkom wolność. Nie na taki spadek bracia jednak liczyli i drą dokument na kawałki. Obserwuje ich tajemnicza ciotka, która postanawia ukarać ten wyczyn i przenosi braci do okresu niewolnictwa w roku 1780. Joël i Régis będą musieli znaleźć sposób na powrót do XXI wieku….