Rytualne morderstwo młodej kobiety na stanowiskach archeologicznych w Atapuerca wywołuje psychozę w pobliskim miasteczku, gdzie sześć lat temu doszło do podobnej zbrodni.
Ana (68), Patricia (69) i Mayela (71), dorastając w czasach tabu seksualności, odkryły, co oznacza bycie kobietą. Po latach milczenia postanawiają otwarcie opowiedzieć o swoich wspomnieniach, tęsknotach i gniewie, które łączą ich losy.
Jedenastoletnia Celia jest uczennicą szkoły klasztornej i mieszka z owdowiałą mamą. Pojawienie się nowej koleżanki na zajęciach wprowadza dziewczynkę w okres dojrzewania.